Co słychać? Jutro piąteczek. Jejku jak ja się cieszę. Chociaż są tego niestety i minusy. Mianowicie, chociaż wiem, że stać mnie na 5.0 - to mój cel na koniec 6 klasy - to i tak wiem, że o wzorowym zachowaniu mogę jedynie, pomarzyć? Niestety.. Dziś na godzinie wychowawczej nauczycielka wyszła ze mną z klasy i zaczęła mówić, że czemu mnie wszystko tak bawi? Dlaczego nie mogę się uspokoić i wgl, że mnei przesiada do ostatniej ławki. A ja z przyrodą leżę, a chociaż miałam ,,wsparcie" w Jaśku, który dawał mi ściągać. :c
A Pani ma to w dupie, że ja się nie przesiadam i tak wrócę jutro na Swoje miejsce, ma ona takie problemy, że *CENZURA* .. Hm, ale pomijając ten fakt, to teraz jakoś niestety w tygodniu nie mam czasu na pisanie postów, co jest przyczyną, ze wieje tu nudą. Ale no nic na to nie poradzę.. Jutro piątek, a po jutrze sobota. <3
A co wiąże się z sobotą?! Wyjazd na basen, jej jak ja dawno nie byłam na jakiejś wycieczce.. Ale nie wiem czy ciocia z Ameryki zdąży mnie opuścić do jutra,bo z basenu nici.. :c
Ale jak jest w tytule, to 1 DZIEŃ WIOSNY, tzn dzień wagarowicza. :>
I sama nie wiem co zrobić.. Może doradzicie? Gdyż mam pewien problem.. Jestem w 6 klasie no i fajnie w ostatniej klasie być w ten dzień w szkole, ale także fajnie być wtedy na przykład na wagarach z klasą np na goferach, czy lodach i sama nie wiem, gdyż trochę smutno jak mnie nie będzie w szkole, ale z drugiej strony popołudnie może minąć mi genialnie w genialnym towarzystwie i teraz jestem w kropce. :<
Ale no okej, dzisiaj koniec o mnie i sę od Was idę precz. Siema. <3

* Godzina, 21:34, Oliwia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz