Witam Was.
Jak minęły ostatnie dni? Mi nie najlepiej.. Niestety. :c
Przepraszam, że tak długo nic nie dodawałam, ale po prostu nie miałam jakoś czasu i wgl.. W sobotę byłam na basenie i było genialnie, pojechaliśmy do Gryfina. Były tam osoby za którymi myślałam, że nie przepadam, ale ze wszystkimi świetnie się dogadałam, co mnie strasznie zdziwiło. Kilka osób przeze mnie nielubianych zaprosiło mnie na fejsie i nasze relacje się znacznie poprawiły. Teraz nie chodzę do szkoły, od poniedziałku, gdyż jestem chora.. Tak ponownie. :c
No niestety. Jakoś mam słaby organizm, bo ostatnio często mi sie to zdarza, ale nic na to nie poradzę, kaszlę, że czasem po 2, lub 3 wstaję w nocy i tak mnie kaszel bierze, że mam uczucie, że chcę zwrócić.. Blee.. :<
Jak w temacie, dziś było nieco wielkie sprzątanie. Tego było trzeba w moim pokoju. Wywaliłam jakieś wazony, figurki, dywaniki oraz ciuchy. Jutro 6 klasy piszą próbne testy, a mnie ponownie nie będzie. Ominęło mnie ich chyba ponad 5, czego żałuję. Boję się, źe pójdzie mi źle, chciałabym jutro na nich być, ale zobaczy się jak będzie z moim zdrowiem. Tak się cieszyłam w sobotę, że jutro jadę do Szczecina, na zakupy i wgl, uzupełnić braki w szafie, a CHYBA z tego nici.. :c Mam nadzieję, że pojadę, gdyż moja mama na miliard % się tam wybiera, bo u mojego brata jest wywiadówka, a na dwóch chyba już nie była..
No dobra, ja już spadam.
+ Jeśli Ci się nudzi wejdź tu :
tinychat.com/olinekse
To ,,mój" profil na takim czymś co skype, tyle, że publicznym. Zazwyczaj wraz z osobami z mojej klasy spotykamy się tam około 21. c:
Okej, idę. Narsons <3
wtorek, 19 marca 2013
piątek, 15 marca 2013
19: Weekend!
Jak szybko week. A tak wgl cześć i czołem. :>
Co słychać? Jak tam zapowiada się weekend? Mam nadzieję, że dobrze, u mnie spoko. Jutro jade sobie na basen z klasa i wgl, obecnie gadam sobie z kolegą z klasy, wcześniej także były 3 koleżanki, ale się zmyły.. :c
Boję się, że jutro nie wstanę.. xd Zalezy o której zasnę, a obecnie jest 23:44 i no.. Ale nie jestem jakaś masakrycznie zmęczona. Jutro powtórka i wchodzimy jakoś o 21. Wgl jutro przed szkołą muszę być przed 9 i tak mi się nie chce, nie jestem spakowana i takie tam. Ale no trudno. Ta notka będzie straszliwie krótka i bez zdjęć jak wiele poprzednich. Ale no trudno. To do napisania jutro. <3
*Godzina, 23:46, Oliwia. < 3
Co słychać? Jak tam zapowiada się weekend? Mam nadzieję, że dobrze, u mnie spoko. Jutro jade sobie na basen z klasa i wgl, obecnie gadam sobie z kolegą z klasy, wcześniej także były 3 koleżanki, ale się zmyły.. :c
Boję się, że jutro nie wstanę.. xd Zalezy o której zasnę, a obecnie jest 23:44 i no.. Ale nie jestem jakaś masakrycznie zmęczona. Jutro powtórka i wchodzimy jakoś o 21. Wgl jutro przed szkołą muszę być przed 9 i tak mi się nie chce, nie jestem spakowana i takie tam. Ale no trudno. Ta notka będzie straszliwie krótka i bez zdjęć jak wiele poprzednich. Ale no trudno. To do napisania jutro. <3
*Godzina, 23:46, Oliwia. < 3
czwartek, 14 marca 2013
18 : Pierwszy dzień wiosny!
Co słychać? Jutro piąteczek. Jejku jak ja się cieszę. Chociaż są tego niestety i minusy. Mianowicie, chociaż wiem, że stać mnie na 5.0 - to mój cel na koniec 6 klasy - to i tak wiem, że o wzorowym zachowaniu mogę jedynie, pomarzyć? Niestety.. Dziś na godzinie wychowawczej nauczycielka wyszła ze mną z klasy i zaczęła mówić, że czemu mnie wszystko tak bawi? Dlaczego nie mogę się uspokoić i wgl, że mnei przesiada do ostatniej ławki. A ja z przyrodą leżę, a chociaż miałam ,,wsparcie" w Jaśku, który dawał mi ściągać. :c
A Pani ma to w dupie, że ja się nie przesiadam i tak wrócę jutro na Swoje miejsce, ma ona takie problemy, że *CENZURA* .. Hm, ale pomijając ten fakt, to teraz jakoś niestety w tygodniu nie mam czasu na pisanie postów, co jest przyczyną, ze wieje tu nudą. Ale no nic na to nie poradzę.. Jutro piątek, a po jutrze sobota. <3
A co wiąże się z sobotą?! Wyjazd na basen, jej jak ja dawno nie byłam na jakiejś wycieczce.. Ale nie wiem czy ciocia z Ameryki zdąży mnie opuścić do jutra,bo z basenu nici.. :c
Ale jak jest w tytule, to 1 DZIEŃ WIOSNY, tzn dzień wagarowicza. :>
I sama nie wiem co zrobić.. Może doradzicie? Gdyż mam pewien problem.. Jestem w 6 klasie no i fajnie w ostatniej klasie być w ten dzień w szkole, ale także fajnie być wtedy na przykład na wagarach z klasą np na goferach, czy lodach i sama nie wiem, gdyż trochę smutno jak mnie nie będzie w szkole, ale z drugiej strony popołudnie może minąć mi genialnie w genialnym towarzystwie i teraz jestem w kropce. :<
Ale no okej, dzisiaj koniec o mnie i sę od Was idę precz. Siema. <3

* Godzina, 21:34, Oliwia.
środa, 13 marca 2013
17: Versatile Blogger Award
Tak jak przepowiedziałam była se trójeczka z matmy.. :c
Ale tak w ogóle, to cześć. <3
Jak tam mija środa? Mi średnio.. Tak jakoś, sama nie wiem..Ponuro? Tzn, dopiero tak trochę się dziwnie poczułam jakbym była taka nwm, samotna.. Pomimo, że w domu jest mama niedawno się widziałam z kumpelą i koleżankami i wgl.
A poza tym, to razem z P.Markiem od języka angielskiego nagrywamy taki filmik krótki, na apel końcowo-roczny, na temat historii i, gdy już otrzymam efekt końcowy, bądź o ile to niedługo otrzymam to tu wstawię. Dziś właśnie nagrywaliśmy prawie ostatnią scenkę, tyle śmiechu, że masakra. Ahaha. :>
A tak wgl, to zostałam nominowana do Versatile Blogger Award przez Karola, któremu mocno dziękuję. c:
A więc teraz czas na coś o mnie.. :
1 : Mam straszliwie dużo humoru, niestety czasem niektórzy odbierają go jako coś niestosownego i obrażają się jeśli coś zrobiłam.
2 : Chyba nigdy nie plotkuję, jedynie rozmawiam o danej osobie, ale nie tak : * Ale ona brzydka * A jakie buty * Jak ona wgl wygląda, tylko tak: *Ej fajny miała dziś sweterek nie? *No masz rację, ciekawe gdzie kupiła nie? *No, zapytajmy co? ..
3 : Za przeproszeniem w dupie mam, to co ktoś o mnie powie, życie jest za krótkie, aby spojrzeć, że komuś coś we mnie nie pasuje, może nawet o tym nie wiesz, ale w Twoim ciele może rozwijać się choroba, a Twoje dni mogą zbliżać się ku końcowi, nie raz tak się niestety stało z osobami z mojego miasta, dlatego lej na opinie innych i ciesz się z życia.
4 : Nie obchodzi mnie ile masz kasy, ani jak wyglądasz, ważne jest to co masz w sercu, niestety nie raz oceniłam po wyglądzie, ale poznałam wspaniałą osobę, którą od początku jakoś 2 lata temu wyzwałam jaka ona jest gruba i wgl, a jednak serce ma najlepsze na świecie, lepszej osoby chyba nie poznałam.
5 : Lubię poznawać wiele osób, czasem może lekko się wstydzę, ale jeśli już dojdzie do kontaktu to od razu jestem otwarta.
6 : Często wiele osób w moim wieku mi mówi, że ma kompleksy, nie rozumiem.. Mając zaledwie 13 lat i np: mówić, że ma się pryszcze, lub się jest grubszym bądź, że się dzisiaj nie umalowało do szkoły, to chyba chore prawda? Ja się w życiu nie malowałam, chyba, że wieku 5 lat? xd
7 : Chciałam iść do sportowego gimnazjum, na piłkę nożną, ale mieszkam za przeproszeniem w zadupiu,gdzie nie ma damskiej drużyny, więc przerzuciłam się na siatkówkę, ale niestety jestem leniwa i za późno się tym zainteresowałam i zostaję w gimnazjum w Swoim mieście.. Tak bywa, pomyślimy o liceum. c:
Okej to tyle, myślę, że post się podobał?
Nominuję blogi:
*http://mistakeandcake.blogspot.com/
*sophieje.blogspot.com
*http://juulyblog.blogspot.com/
*http://qnezza.blogspot.com/
*http://ankyls.blogspot.com/
*http://diamonds44.blogspot.com/
*http://nescafffe.blogspot.com/
*http://by-klaudia.blogspot.com/
No i to chyba na tyle. Przepraszam, że nie było kompletnie zdjęć, ale pomimo godziny 20 jestem wykończona.. Masakra. :c A więc w następnej notce, tak jak miało być w tej dodam jakieś zdjęcia ze śniegu. <3
Ale tak w ogóle, to cześć. <3
Jak tam mija środa? Mi średnio.. Tak jakoś, sama nie wiem..Ponuro? Tzn, dopiero tak trochę się dziwnie poczułam jakbym była taka nwm, samotna.. Pomimo, że w domu jest mama niedawno się widziałam z kumpelą i koleżankami i wgl.
A poza tym, to razem z P.Markiem od języka angielskiego nagrywamy taki filmik krótki, na apel końcowo-roczny, na temat historii i, gdy już otrzymam efekt końcowy, bądź o ile to niedługo otrzymam to tu wstawię. Dziś właśnie nagrywaliśmy prawie ostatnią scenkę, tyle śmiechu, że masakra. Ahaha. :>
A tak wgl, to zostałam nominowana do Versatile Blogger Award przez Karola, któremu mocno dziękuję. c:
A więc teraz czas na coś o mnie.. :
1 : Mam straszliwie dużo humoru, niestety czasem niektórzy odbierają go jako coś niestosownego i obrażają się jeśli coś zrobiłam.
2 : Chyba nigdy nie plotkuję, jedynie rozmawiam o danej osobie, ale nie tak : * Ale ona brzydka * A jakie buty * Jak ona wgl wygląda, tylko tak: *Ej fajny miała dziś sweterek nie? *No masz rację, ciekawe gdzie kupiła nie? *No, zapytajmy co? ..
3 : Za przeproszeniem w dupie mam, to co ktoś o mnie powie, życie jest za krótkie, aby spojrzeć, że komuś coś we mnie nie pasuje, może nawet o tym nie wiesz, ale w Twoim ciele może rozwijać się choroba, a Twoje dni mogą zbliżać się ku końcowi, nie raz tak się niestety stało z osobami z mojego miasta, dlatego lej na opinie innych i ciesz się z życia.
4 : Nie obchodzi mnie ile masz kasy, ani jak wyglądasz, ważne jest to co masz w sercu, niestety nie raz oceniłam po wyglądzie, ale poznałam wspaniałą osobę, którą od początku jakoś 2 lata temu wyzwałam jaka ona jest gruba i wgl, a jednak serce ma najlepsze na świecie, lepszej osoby chyba nie poznałam.
5 : Lubię poznawać wiele osób, czasem może lekko się wstydzę, ale jeśli już dojdzie do kontaktu to od razu jestem otwarta.
6 : Często wiele osób w moim wieku mi mówi, że ma kompleksy, nie rozumiem.. Mając zaledwie 13 lat i np: mówić, że ma się pryszcze, lub się jest grubszym bądź, że się dzisiaj nie umalowało do szkoły, to chyba chore prawda? Ja się w życiu nie malowałam, chyba, że wieku 5 lat? xd
7 : Chciałam iść do sportowego gimnazjum, na piłkę nożną, ale mieszkam za przeproszeniem w zadupiu,gdzie nie ma damskiej drużyny, więc przerzuciłam się na siatkówkę, ale niestety jestem leniwa i za późno się tym zainteresowałam i zostaję w gimnazjum w Swoim mieście.. Tak bywa, pomyślimy o liceum. c:
Okej to tyle, myślę, że post się podobał?
Nominuję blogi:
*http://mistakeandcake.blogspot.com/
*sophieje.blogspot.com
*http://juulyblog.blogspot.com/
*http://qnezza.blogspot.com/
*http://ankyls.blogspot.com/
*http://diamonds44.blogspot.com/
*http://nescafffe.blogspot.com/
*http://by-klaudia.blogspot.com/
No i to chyba na tyle. Przepraszam, że nie było kompletnie zdjęć, ale pomimo godziny 20 jestem wykończona.. Masakra. :c A więc w następnej notce, tak jak miało być w tej dodam jakieś zdjęcia ze śniegu. <3
wtorek, 12 marca 2013
16: Śnieeeg.
Co tam? U mnie spoczi. Nie mam zbyt czasu dodawać postów i wgl takie tam gówna. W szkole nawet spoko, jak już było w poprzedniej notce to dziś była se praca klasowa z matmy, myślałam, że będzie 5, a będzie pewnie 3.. :c No cóż. Pech, mam drugi termin.. Chyba. Jakby co to się tam lekko pozgłaszam i nadrobię. Ale mniejsza o matmie. Jak jest w tytule ,, śnieg " . Jeejciu jak ja go KOCHAM. <3 I love snow. Ahaha. Spoczi dziś dzień. Lekcji pięć, po lekcjach z kumpelą z klasy na plac zabaw, później chłopcy z klasy dołączyli i wgl było śmiesznie, kilka razy oberwałam, ale to nic, o to chyba chodzi, prawda? :> Może jutro dodam zdjęcia ze śniegu i wgl po szkole lub ze szkoły. O ile będzie na to czas, ale po lekcjach czas wolny to spoko. Tak wgl już od 6 dni mam ,,chłopaka" . Ahahahaha. xd Jutro jubileusz, haha. Tzn, dla tych co nie rozumieją, to taki joke. xd Hm, strututut, wgl nie zapytałam jak dzień kobiet oraz dzień chłopaka (?) . Mi spoczi, dostałam se 2 kwiatki, ale tak jakby 1, bo drugi się w sumie nie liczył. Ale no mniejsza. Zdjęcia chyba nie zamieszczę.. Niestety. ._. Ale no nie mam takiej potrzeby, więc przepraszam. :c Jedynie później zrobię, o ile mi się będzie chciało i edytuję wpisa i dodam.
Spadam sę narsonek miśki.< 3
+ taka ,, stara " moja ulubiona se piosenka. :>
* Godzina, 22:51, Oliwia.
poniedziałek, 11 marca 2013
13, 14, 15.. :>
Jak zleciał poniedziałek? Mam nadzieję, że dobrze, bo mój tak sobie.. Wstałam po 6, sama nie wiem ile, następnie się wykąpałam, uczesałam, umyłam zęby, odrobiłam matmę, spakowałam się i takie tam, i tak czas minął do ponad 7:40. Następnie godzina 8, pierwsza lekcja.. Przyroda, oh jak ja jej nienawidzę.. :c Masakra jakaś, ale no obyło się bez uwagi, wgl jakoś spokojnie było. Dzień w szkole zleciał szybko na kilku przerwach sprzedawałam w sklepiku, spoko było. Chciałabym dłużej, ale niestety koleżanki załatwiły sobie sprzedawanie do końca roku szkolnego.. A co do roku szkolnego, niedługo rekolekcje świąteczne, a z tego powodu nie jestem zadowolona, bo to zbliża się wielkimi krokami, a od razu dzień po tych rekolekcjach testy 6 klas.. MASAKRA.. :c
Ale, oby było ponad 30. Bądź oby było jak na pierwszych próbnych 38 pkt. :c
Ale będzie co ma być, odrobiłam właśnie pracę domową, zaraz się jeszcze anglika i matmy pouczę, gdyż z matmy jutro praca klasowa, następnie pogram trochę w simsy i sobie spadam spać.. Obym wcześnie usnęła, bo wstaję niewyspana, a zmęczona jestem już po 17.. :c Ale no cóż, okaże się jak będzie dzisiaj. To dobranoc .
+ TO MÓJ NOWY BLOG NA TEMAT GOTOWANIA :
olinek-gotuje.blogspot.com
TAKIE TAM PRZYPOMNIENIE PIOSENKI. :>
niedziela, 10 marca 2013
12: Wakacje.
Cześć. : >
Dzionek mija dobrze? Mi nawet okej. Spałam u kumpeli, wstałyśmy o 8 rano następnie poleżałyśmy w łóżku, zjadłyśmy śniadanie i wgl się ogarnęłyśmy, pograłyśmy w Simsy i byłam u niej do 15, miałyśmy do jej baru iść po pizzę, a następnie robić ,, zimowe " zdjęcia, jakich niestety z tego roku nie mamy, ale no czas nie pozwolił, wracać musiałam, bo troochę daleko mieszkam od niej i na piechotę bardzo długo by mi zajęło, a w dodatku taka zamieć, że auta żadne nawet nie jeździły, nie mówiąc już o ludziach, których na ulicach nigdzie nie było.
Poruszyłam dziś temat wakacji, gdyż jestem ciekawa jak je spędzę oraz czy coś się ciekawego wydarzy. Na pewno o ile pogoda na to pozwoli pierwszy dzień wakacji, tzn koniec roku szkolnego spędzam tak :
* idę na koniec roku,
* następnie zanieść papiery do gimnazjum,
* a później od razu na plażę, z Julką .
No i oczywiście mam nadzieję, że to się uda. c:
Hm, już 11 kwietnia będę miała 13 lat. Ale to wszystko szybko minęło, a pomyśleć, że dopiero się bawiłam lalkami, w jakiegos berka, podchody i wgl, a teraz? Już niedługo testy, pierwsza gimnazjum, duuużo nauki dojdzie i takie tam.. :c
Ale no cóż. Nic na to nie poradzę.
Zmieniając temat, mam zamiar założyć nowego bloga, ale o zupełnie innej tematyce, - oczywiście tego nie opuszczę - mam na myśli temat gotowania. Dużo myślałam o mojej przyszłości w ostatnich dniach, i wiele osób się mnie pyta, jak to dziecka, co mam zamiar robić za te 10, 15 lat? A ja.. Ja mam nadzieję, że zdania nie zmienię i pójdę na gastronomię, tzn gotowanie. Myślałam także, o cukierniczce, dekoratorce wnętrz oraz o tym, aby być adwokatką. Lecz z ostatniego zrezygnowałam, a przy trzech pierwszych nadal planuję zostać, gdyż to kocham. Kocham gotować, piec i inne takie rzeczy. Chociaż z czasem zobaczę kim będę, oraz co się ze mną stanie. Ale także pozostaje temat domu. Gdzie ja będę mieszkała dokładnie za jakies 10 lat? Bo tak się nad tym zastanawiam i w sumie sama nie wiem, bardzo podoba mi się Gorzów Wlkp. oraz Szczecin, gdyż u mnie w mieście nie ma perspektyw. Ale o tym także przekonam się z czasem..
Mam także kolejną myśl, tym razem na temat ,, pieniędzy"? Tak jakby, chociaż nie do końca, uzbierałam już sobie trochę, i nie wiem co z tym zrobić, gdyż chciałabym sobie kupić iPad'a - ponad 3 tysiące - bądź jakiś dobry aparat - niestety żadnego z lepszych nie mam- . Ale może nic nie kupować i zbierać? Sama nie wiem, gdyż iPad jest poręczny, mogę go wszędzie zabrać i wgl, ale jeszcze pomyślę.
+ jeśli to przeczytałeś doradź co lepiej? iPad, aparat cyfrowy czy może na tą chwilę nic z tych rzeczy ?
+2 miał być temat wakacji, ale chyba nie tym razem.
+3 ominęłam 2 dni w których nie pisałam i trochę żałuję.. ta notka ma numer 12, ale następna to chyba będzie 13, 14, 15, gdyż te numerki miały oznaczać dni ile istnieje blog. c:
ORAZ NA KONIEC MACIE ZDJĘCIE Z NOWEEGO ROKU. :>

+ NIESTETY NOTKA DŁUGA.. :c ALE MUSIAŁAM TROCHĘ NAPISAĆ, NASTĘPNYM RAZEM BĘDĘ ONE TEMATYCZNE.
Dzionek mija dobrze? Mi nawet okej. Spałam u kumpeli, wstałyśmy o 8 rano następnie poleżałyśmy w łóżku, zjadłyśmy śniadanie i wgl się ogarnęłyśmy, pograłyśmy w Simsy i byłam u niej do 15, miałyśmy do jej baru iść po pizzę, a następnie robić ,, zimowe " zdjęcia, jakich niestety z tego roku nie mamy, ale no czas nie pozwolił, wracać musiałam, bo troochę daleko mieszkam od niej i na piechotę bardzo długo by mi zajęło, a w dodatku taka zamieć, że auta żadne nawet nie jeździły, nie mówiąc już o ludziach, których na ulicach nigdzie nie było.
Poruszyłam dziś temat wakacji, gdyż jestem ciekawa jak je spędzę oraz czy coś się ciekawego wydarzy. Na pewno o ile pogoda na to pozwoli pierwszy dzień wakacji, tzn koniec roku szkolnego spędzam tak :
* idę na koniec roku,
* następnie zanieść papiery do gimnazjum,
* a później od razu na plażę, z Julką .
No i oczywiście mam nadzieję, że to się uda. c:
Hm, już 11 kwietnia będę miała 13 lat. Ale to wszystko szybko minęło, a pomyśleć, że dopiero się bawiłam lalkami, w jakiegos berka, podchody i wgl, a teraz? Już niedługo testy, pierwsza gimnazjum, duuużo nauki dojdzie i takie tam.. :c
Ale no cóż. Nic na to nie poradzę.
Zmieniając temat, mam zamiar założyć nowego bloga, ale o zupełnie innej tematyce, - oczywiście tego nie opuszczę - mam na myśli temat gotowania. Dużo myślałam o mojej przyszłości w ostatnich dniach, i wiele osób się mnie pyta, jak to dziecka, co mam zamiar robić za te 10, 15 lat? A ja.. Ja mam nadzieję, że zdania nie zmienię i pójdę na gastronomię, tzn gotowanie. Myślałam także, o cukierniczce, dekoratorce wnętrz oraz o tym, aby być adwokatką. Lecz z ostatniego zrezygnowałam, a przy trzech pierwszych nadal planuję zostać, gdyż to kocham. Kocham gotować, piec i inne takie rzeczy. Chociaż z czasem zobaczę kim będę, oraz co się ze mną stanie. Ale także pozostaje temat domu. Gdzie ja będę mieszkała dokładnie za jakies 10 lat? Bo tak się nad tym zastanawiam i w sumie sama nie wiem, bardzo podoba mi się Gorzów Wlkp. oraz Szczecin, gdyż u mnie w mieście nie ma perspektyw. Ale o tym także przekonam się z czasem..
Mam także kolejną myśl, tym razem na temat ,, pieniędzy"? Tak jakby, chociaż nie do końca, uzbierałam już sobie trochę, i nie wiem co z tym zrobić, gdyż chciałabym sobie kupić iPad'a - ponad 3 tysiące - bądź jakiś dobry aparat - niestety żadnego z lepszych nie mam- . Ale może nic nie kupować i zbierać? Sama nie wiem, gdyż iPad jest poręczny, mogę go wszędzie zabrać i wgl, ale jeszcze pomyślę.
+ jeśli to przeczytałeś doradź co lepiej? iPad, aparat cyfrowy czy może na tą chwilę nic z tych rzeczy ?
+2 miał być temat wakacji, ale chyba nie tym razem.
+3 ominęłam 2 dni w których nie pisałam i trochę żałuję.. ta notka ma numer 12, ale następna to chyba będzie 13, 14, 15, gdyż te numerki miały oznaczać dni ile istnieje blog. c:
ORAZ NA KONIEC MACIE ZDJĘCIE Z NOWEEGO ROKU. :>
+ NIESTETY NOTKA DŁUGA.. :c ALE MUSIAŁAM TROCHĘ NAPISAĆ, NASTĘPNYM RAZEM BĘDĘ ONE TEMATYCZNE.
sobota, 9 marca 2013
11: Święta.
Siemaneczko. c:
Co tam? Hm. Ja jestem jakaś taka pełna energii, siedzę sobie u Julki, no i ona gra sobie na telefonie, a ja se bloguję. Wczoraj także u niej spałam wprawdzie nocuję u niej od piątku, dawno tego nie było. Ale mam nadzieję nadrobić, tzn nie, że nie dam jej oraz jej rodzicom i rodzeństwu spokoju przez wszystkie kolejne dni, tyle, że po prostu chcę się z nią częściej widywać, bo jest dużo nauki i wgl.. Ale za to dostałam w czwartek i piątek 6 z polaka, tak się cieszyłam, 1 z pracy klasowej - taa :o - a drugą z prezentacji, oraz mam zamiar zarobić trochę 6 z matmy, aby dobra średnia była, gdyż z przyrody wyjdzie chyba.. mierna. :c Ale się okaże. Za około plus minus 26 dni testy klas szóstych, już się stresuję na zapas :c
Ale no przejdę do tematu, święta. I nie chodzi tu o święta Wielkanocne, a o Boże Narodzenie. Te święta, tak niedawno były, a już chcę powtórkę, ta miła atmosfera, przy rodzinnym gronie, na podwórku śnieg, śmiechy, w telewizji Kevin, oraz kolędy.. To najwspanialsze święta jakie istnieją, za świętami Wielkanocnymi nie przepadam, wręcz ich nie znoszę.. Są takie.. no niefajne. Zwyczajne nic w nich nie ma fajnego, ale co się z nimi wiąże? Prima aprilis oraz Śmigus Dyngus! Jej i to chyba nawet w ten sam dzień. Myślę, że będzie fajnie, bynajmniej taką mam nadzieję. Hm, ja już chyba będę kończyła, ale chciałam dodać, że w następnej notce napiszę chyba o wakacjach, bądź jakimś przepisie. c:
Okej, to chyba na tyle, siemka. < 3



* Godzina 21:30, Oliwia.
czwartek, 7 marca 2013
10: Jutro piąteczek. < 3
Heej.
Co słychać? Ja taka padnięta, chodź jest dopiero 20: 45, ale z dnia na dzień kładę sie szybko do łóżka, a do 1 w nocy spać nie mogę.. Nie fajnie tak. :c Ale z niestety tego powodu ten post nie będzie długi..
Hm, dziś dzień nawet spoko. Wstałam około 6- 7.. Nie pamiętam. Następnie pojechałam do szkoły. Dostałam se uwagę na polskim. :c Z kolegą się biłam, tzn dla zabawy, ale pani na to nie zwarzyła i obydwoje dostaliśmy uwagi, następnie z tym samym kolegą o mało co nie dostałam uwagi na przyrodzie. xd Śmieszny dzień. Gdy już było po lekcjach poszłam do kumpeli z tego samego bloku jak i z tej samej klasy co ja. c: Zjadłyśmy tosty następnie zeszłyśmy na plac zabaw do kolegów z klasy. Nawet spoko było. Oni sobie już poszli, a my się huśtałyśmy jak za czasów 5-8 tzn nei jestem teraz dorosła gdyż w tym roku 11 kwietnia kończę dopiero 13 lat, ale to już nie takie dziecko ze mnie.. Niestety. :c Kończę podstawówkę i tak trochę nie fajnie sie rozstawać z osobami poznanymi jakieś 6 lat temu, gdyż oni się znali jakoś od 5 roku życia, a mnie poznali około 8 lat, i pomimo wszystko, że jakby wkroczyłam do ich ,, grupy " to mnie zaakceptowali i przyjęli i tak fajnie. Jestem im za to wdzięczna bardzo, gdyż jak byłam mała i do nich dołączyłam bałam się odrzucenia. :c
Hm, wracając do tematu, poszłam z tą kumpelą na dodatkowy angielski, następnie do babci, i wróciłam do domu, dzień w sumie udany, gdyż z polaka nie tylko uwaga jakże i 6 . Ahah. c:
Dobra, żegnam się. Narsons <3
* Godzina: 20: 52, Oliwia. c:
Co słychać? Ja taka padnięta, chodź jest dopiero 20: 45, ale z dnia na dzień kładę sie szybko do łóżka, a do 1 w nocy spać nie mogę.. Nie fajnie tak. :c Ale z niestety tego powodu ten post nie będzie długi..
Hm, dziś dzień nawet spoko. Wstałam około 6- 7.. Nie pamiętam. Następnie pojechałam do szkoły. Dostałam se uwagę na polskim. :c Z kolegą się biłam, tzn dla zabawy, ale pani na to nie zwarzyła i obydwoje dostaliśmy uwagi, następnie z tym samym kolegą o mało co nie dostałam uwagi na przyrodzie. xd Śmieszny dzień. Gdy już było po lekcjach poszłam do kumpeli z tego samego bloku jak i z tej samej klasy co ja. c: Zjadłyśmy tosty następnie zeszłyśmy na plac zabaw do kolegów z klasy. Nawet spoko było. Oni sobie już poszli, a my się huśtałyśmy jak za czasów 5-8 tzn nei jestem teraz dorosła gdyż w tym roku 11 kwietnia kończę dopiero 13 lat, ale to już nie takie dziecko ze mnie.. Niestety. :c Kończę podstawówkę i tak trochę nie fajnie sie rozstawać z osobami poznanymi jakieś 6 lat temu, gdyż oni się znali jakoś od 5 roku życia, a mnie poznali około 8 lat, i pomimo wszystko, że jakby wkroczyłam do ich ,, grupy " to mnie zaakceptowali i przyjęli i tak fajnie. Jestem im za to wdzięczna bardzo, gdyż jak byłam mała i do nich dołączyłam bałam się odrzucenia. :c
Hm, wracając do tematu, poszłam z tą kumpelą na dodatkowy angielski, następnie do babci, i wróciłam do domu, dzień w sumie udany, gdyż z polaka nie tylko uwaga jakże i 6 . Ahah. c:
Dobra, żegnam się. Narsons <3
* Godzina: 20: 52, Oliwia. c:
środa, 6 marca 2013
9: ,, Jak Ty wgl wyglądasz?! "
Nawiązując do tematu. Pewnie nie raz to słyszałeś, kiedy było to kierowane do jakieś osoby z Twojego otoczenia, bądź było niestety kierowane do CIEBIE. Mamy XXI wiek, w którym rządzi światem głupota, pieniądze, które oczywiście wiążą się z ciuchami. Niestety nie każdy ma pieniądze do wydawania na drogie ciuchy, buty jakieś gadżety czy coś drogiego bądź modnego. Ale niestety jeśli tego nie masz TO NIE ISTNIEJESZ ! Taka zasada naszych czasów. No cóż przykre, ale nic na to nie poradzimy, gdyż to my sami tworzymy Swoje otoczenie oraz to my je wybieramy. Ja, gdy to słyszałam zawsze się zastanawiałam, czy osoby, które wypowiadają te słowa myślą co mówią? A może niektórym osobom przy tych słowach rośnie wielka gula w gardle, lecz nie potrafią ugryźć się w język? Sama nie wiem, ale najpopularniejsze powody takiego zachowania:
* ZAZDROŚĆ,
* BRAK RODZINY,
* BRAK MIŁOŚCI,
* PODŁOŚĆ LUDZKA .. która nie zna granic.
Sama nie wiem.. I mam nadzieję, że osoby które tak robią, robiły lub mają zamiar robić, przeczytają tego posta i zmienia Swoje postępowanie. Niech to do Was dotrze, to boli i to strasznie, a zwłaszcza wtedy, gdy to nie z naszej winy nie mamy pieniędzy lecz, niektórych rodzice piją, lub umarli, bądź nie mają pracy, przez co dzieci zazwyczaj cierpią, ale to nie ich wina, a Wy nigdy się nad tym nie zastanawiacie.. Przykre..
Mam nadzieję, że post Wam się podobał. W najbliższym czasie może będzie czas na.. TAG! Ale muszę wymyślić temat, oraz się zastanowić, czy mi się opłaca, bo trochę mało wyświetleń wchodzi codziennie, ale w sumie dla mnie to nie ważne, liczy się to, że niedługo wrócę do pierwszego posta i zobaczę, jak ja się kiedyś uczesałam, ubrałam, wyglądałam, jak mówiłam, oraz jakie były moje początki na pierwszym blogu na temat mnie. c:
Hm, dziś to chyba na tyle. Dozoba < 3
A Ty? co sądzisz o takich ludziach? Jeśli chcesz podziel się ze mną tym w komentarzu + doczep link bloga . c:
wtorek, 5 marca 2013
8: Se środa. c:
Jak leci? Leci pewnie byle do piątku. Taka jestem zmęczona, na szybkiego tego posta napiszę, ale muszę Wam powiedzieć, że dziś był chyba najfajniejszy dzień, tzn prawie najfajniejszy, bo miewałam lepsze. c:
Ale zacznę od początku, z rana, gdy już wyszłam z psem, to było nie fajnie, bo się gryzł z owczarkiem, taa york kontra owczarek, wgl tak sie bałam, że coś się stanie i wgl.. :c Ale na szczęście taki mojej mamy znajomy odgonił tamtego psa, uff. Ale pomijając ten przykry fakt, to jeszcze wcześniej, gdy mama przyszła dała mi prezent urodzinowy - kasę -, a co najważniejsze złożyła najlepsze chyba życzenia ze wszystkich. c:
Następnie po wejściu do szkoły Julka - przyjaciółka - złożyła mi życzenia dała lizaka i czekoladę, i wgl . Na lekcjach spoczi. Dostałam podczas 45 minut trzy piątki na angliku, taak się cieszyłam - można nałapać trochę jedynek xd - no i wgl złożyły mi dziewczyny życzenia bo poprosiłam, czy mogę sie przejść po klasie i rozdać czekoladę i takie tam, od anglika spoko nauczyciel to pozwolił. Hm, później dodatkowy angielski, następnie poszłam do babci, ona także mnie wyściskała, za piątki, a także z okazji imienin i wgl. Ciocia z kuzynem wrócili do domu i także mi złożyli życzenia i dostałam takie fajne srebrne kolczyki, były prześliczne i wgl c:
Oraz od kuzynka czekoladę. :> Hm, gdy już nastąpiła lekko późna godzina, mama po mnie przyjechała i od takiego Pana otrzymałam WIEEELKIEEGO MIŚKA! Taki fantastyczny. c: Sięga mi aż do szyi, a mam 1.60 cm . c:
Hm, reszta dnia to rutyna, a więc się z Wami żegnam, gdyż rano trzeba prace domową odrobić, i musze wcześnie wstać, a teraz nie mam siły.. Ciao < 3
PS: I know.. Koszmarnie wyszłam na tym zdjęciu, ale się śmiałam, inne były strasznie ciemne i takie tam dziwne.. :c
poniedziałek, 4 marca 2013
7: Poniedziałek.
Tak nie lubię tego dnia, gdyż głupie lekcje, chociaż dziś minęły straaaasznie szybko. Jutro na szczęście tylko 5 lekcji, to luzik. Hm, jak już było napomniane, jutro moje imieniny, ale nie spędzę ich z przyjaciółką.. :c
Szkoda. Ale za to w środę się widzimy. Ten post będzie straaasznie krótki oraz bez zdjęcia, ale to tylko dlatego iż nie mam niestety kiedy robić, a w dodatku już się wykąpałam, gdyż jestem padnięta. Poczułam wiosnę i już trampki na nogach, bluza na tułowiu oraz gra w nożną, tzn w KRÓLA, o ile wiecie co to za gra, w co nie wątpię.
Hm, te pyszne kanapki przyjaciółki babci, oraz te tortille, mm. Chcę więcej.. Ale no cóż. Nie dziś. :3
Właśnie sobie zjadłam wykonaną przez siebie sałatkę owocową i spać chyba zaraz se pójdę, chociaż polaka nie odrobiłam, wiersza nie umiem oraz rozdziału lektury także nie opowiem.. Pały się posypią, ale nie lubię tego przedmiotu, a i tak piąteczka będzie. c:
A tak wgl, to tak się cieszę na jutrzejszy dzień! Masakra, jak fajnie. Mam najlepszą mamę na świecie.. Powiedziała, że ktoś ma przyjechać i czy mogę spać jutro w Swoim drugim domu ( tak drugim.. długa historia ) i wgl zaproponowała, aby spała u mnie kumpela i wgl, cała noc nie przespana.. hahahha. Dobrze będzie. :D
Czekam na jutrzejszy dzień, a Wam życzę miłej nocy. Kolorowych miśki. < 3

EJ, JEŚLI TU ZAJRZAŁEŚ PROSZĘ ZOSTAW KOMENTARZ KTÓRE Z NICH LEPSZE, O ILE WGL JAKIEŚ, TO DLA MNIE BAAAAAARDZO WAŻNE.. :c
niedziela, 3 marca 2013
6. Imieniny
Co słychać? Jak minęła niedziela? Mi niezbyt, bo miałam się z przyjaciółką zobaczyć, ale se nie przyszła.. ._.
Ale pomijając to. No to niedziela nie? Samo w sobie brzmi dziwnie, nie lubię tego dnia, bo kładę się spać, mrug, i poniedziałek.. 7 lekcji jutro, w tym informatyka i tak wszystko do duupy.. Nie lubię tych dwóch dni najbardziej na świecie, ale no cóż, co by nie było trzeba żyć. c:
Nawiązując do tytułu tego posta, we wtorek mam imieninki. Wszystko fajnie, gdyby nie to iż mam dodatkowy angielski po lekcjach i w sumie nie zdążę nic zrobić jedynie pracę domową, a taki miał być fajny dzień.. :c
Miałam się spotkać z przyjaciółką.. Miała mi ciasto upiec i nic z tych rzeczy.. :c
Tak trochę nie fajnie.. Ale no cóż..
Ktoś na asku napisał mi, abym dodała posta na temat : ,, 20 prawd o mnie" czy coś takiego, a więc proszę. c:
1: Lubię pić herbatę, ale tylko z sokiem malinowymi jedynie sagę, bądź liptona.
2: Kocham blogować.
3: Uwielbiam zasypiać przy muzyce.
4: Moim ulubionym słodyczem są lizaki chupa chups, and czekolada.
5: Lubię niebieski, oraz często farbuję końcówki na taki kolor.
6: Jakieś 2 lata grałam na gitarze ( która również jest niebieska xd ), ale później nie było nauczyciela i zakończyłam tę ,, karierę ".
7: Lubię matmę, lecz nauczycielki nie znoszę..
8: Kocham grać w piłkę nożną, ale już mniej oglądać.
9: Moją ulubioną porą roku jest zima, nie lubię ciepła. c:
10: Śpię oraz ćwiczę na w-f' ie w męskich koszulkach, które zazwyczaj są zapożyczane od mojego brata. :>
11: Mam kapcie z angry birds.
12: Niestety nie jestem fotogeniczna.
13: Chyba nie potrafię wybrać pomiędzy frugo, a tymbarkiem oraz vansami, a conversami .
14: Mam 3 psy, ale pragnę mieć jeszcze koty.. ( czekam na zgodę mamy xd ).
15: Tak jakby mam tylko jednego brata.
16: Nie przepadam malować paznokci, lecz to pięknie wygląda.
17: Do zdjęć zazwyczaj się chowam, ale jeśli już to robię głupie miny.
18: Mam 2 ulubione pluszaki, pomimo, że zostałam ich nabywcą w 2012, oraz w tym roku tzn 2013. ( I'm baby xd )
19: Uwieeeelbiam jeździć quad'em.
20: Nie lubię małych dzieci, chyba, że to rodzeństwo koleżanek.
O ile ktoś to ma zamiar przeczytać, to dziękuję i myślę, że post się podobał.
+ Piszcie mi w komentarzach Wasze blogi, gdyż się nudzę, a chętnie bym odwiedziła i poczytała. Ciao. < 3 c:
sobota, 2 marca 2013
5. Pamiętniki z wakacji.
Co słychać? Jak tam (niestety) mija Wam weekend? Mam nadzieję, że dobrze, gdyż mój był oraz z przyczyn, że nadal trwa to jest udany i pewnie będzie.
W piątek niestety już nie pamiętam co robiłam. :c Dużo tego było, sprzątałam, to na pewno i takie inne rzeczy. Chorowałam jeszcze, a teraz został mi tylko katarek. c:
Hm, dziś? Jak już jest w tytule ,,Pamiętniki z wakacji".. Jeeej kocham ten serial, tak się cieszę, że wrócił, gdyż podoba mi się to bardziej, niż ukryta prawda, dlaczego ja czy może na pewno bardziej o szpital+, bądź kocham.enter .. Hm, ale nie każdy ma taki sam gust jak ja, to oczywiste. c:
No i wracając do tego co dziś robiłam to wstałam niestety jakoś o 10:30 .. PONAD. Nie lubię tak późno wstawać zwłaszcza jak jest sobota. Nie wiem może to dziwne, ale jak jest dzień wolny to ja wolę go jakoś zaplanować, tzn. nie wstać po 12 i ubrać się po 16, a dzień w prawdzie do dupy se poszedł, lecz wstać nawet około 6 i na 8-9 wyjść do kumpeli, na spacer z psem czy cokolwiek innego.
Dzisiaj 2 marzec. ;_; Niestety, na 1 marca zaplanowałam sobie, że będzie więcej ruchu spacery z psem około 7-8, ale z moim leniem wszystko przepadło, lecz zdążę to jeszcze uratować! c:

Listy, to coś cudownego, co mogłabym pisać godzinami. Szkoda, że ta forma komunikacji jest prawie nieaktywna.

VANSY, to dość popularne buty, jakże moim zdaniem i ładne, lecz czy wygodne, to niezbyt. Wielokrotnie w nich gdzieś biegłam i "pięta wychodziła z buta ".

Wioosna się zbliża, słyszałam. Idealnie dopasowane ciuchy oraz rzeczy na zbliżające się lato, bądź już cieplejsze dni wiosny, prawda? :D

Chciałabym te sukienki, są piękne, także te buty, lecz ja do nich dopasowałabym chyba trampki. c:
Dziś niestety bez zdjęcia, przepraszam, ale już jestem zmęczona idę pod prysznic, pogadam z kumpelą i sę idę spać. :D
+ PRZEPRASZAM ZA CHYBA DŁUGĄ NOTKĘ.. :c
piątek, 1 marca 2013
4. Miłość przez internet?
Co słychać? Hm, jak już widnieje w temacie bardzo mnie to zastanowiło w sumie. Miłość przez internet.. Wgl miłość, to słodkie, a zarazem z lekka ciężkie pojęcie, gdyż są różne interpretowania miłości, takie jak miłość do przyjaciela, rodziny bądź miłość do osoby przeciwnej płci, tak samo jak i tej samej, oraz taka +18. Moim zdaniem to nie dla wszystkich ciekawy temat, gdyż niektórzy stracili może kogoś bliskiego, bądź coś podobnego kogo kochali prawda? Ale wracając do tematu, chodzi mi teraz o miłość przez internet, to także jest podział, czy chodzi Ci/Wam o taką jak :
1: Znasz kogoś z kim jesteś, ale ta osoba wyjeżdża, i macie kontakt przez internet skype oraz inne komunikatory
CZY MOŻE?
2: Jesteś na jakimś portalu, odpowie, sympatia czy nawet nie wiem fejs? I tam własnie zaczynasz pisać z dziewczyną/chłopkiem, następnie są sms, telefony, rozmowa przez kamerkę internetową i dochodzi do spotkania, lecz spotkanie co może góra 3 dni? I nic po za tym, ta osoba lub Ty wracacie do Swojego miejsca zamieszkania oraz ponownie wraca sms'owanie i tym podobne?
Oczywiście ja popieram taką formę komunikacji i utrzymywania związku, lecz mam 12 lat i mogę w prawdzie gówno wiedzieć o prawdziwym uczuciu. No chyba, że do rodziny bądź przyjaciół.
WNIOSEK?: Miłość przez internet może istnieć, to nie kilometry dzielą ludzi, lecz zazwyczaj jest to tęsknota, ale dzięki niej uczucie ku danej osobie narasta, gdyż nie masz jej na zawołanie, nie zobaczycie się po 30 minutach czy coś, bo dzielić Was może 100km, 500km a nawet ponad 1000km. To tylko i wyłącznie Wy decydujecie o tym co będzie dalej.
To było tylko zdanie przeciętnej dwunastolatki, podziwiam Cię jeśli to przeczytałeś, i jeśli jesteś właśnie w takiej sytuacji to mam nadzieję, że Ci się uda. < 3
Zainspirowanie: Od pewnej blogerki, która sama nie była pewna, czy takie uczucie istnieje. c:
Subskrybuj:
Posty (Atom)
